Codzienność

Siemano
Kolejny tydzień zmagań nie przynosi jakichś super rezultatów. Trochę mniej ciśnienia w związku ze spokojniejszym BRM, ale mimo wszystko pojawia się frustracja gdy po raz kolejny na pare tysięcy osób kończysz 20ty-30ty. Gdy widzisz dużo niższy poziom niż ten do którego jesteś przyzwyczajony a i tak nie jesteś w stanie się przebić i zrobić dobrego wyniku. Ale to tylko brak cierpliwości, no i też zbyt dużo gry. Muszę troche zmniejszyć volume bo 6x w tygodniu pełna sesja to jednak zbyt wiele. Miał być poniedziałek na naukę ale jak musiałem zejść z 55ek stwierdziłem że wole grind bo poziom gry i tak poszedł w dół a chce się odbić jak najszybciej. I uciąłem również drugi blok szkoleniowy, bo życie 24h everyday poksem po dwóch tygodniach w tym trybie staje się wykańczające. Zwłaszcza gdy ciężko o balans i jakieś normalne aktywności. Także obecnie gram 5 sesji w tygodniu bez poniedziałku i piątku oraz zostawiam jeden blok szkoleniowy poranny bo ten wchodzi pięknie. Natomiast kolejną część dnia poświęcam na relaks i wszystko co uspokaja. Moje nowe hobby to czytanie książki na balkonie i łapanie słońca 🙂 
chester
Nie mniej jednak wkurwienie i frustracja we mnie narasta patrząc na szopki które dzieją się w związku z całą sytuacją kwarantanny i zachowaniem rządzących w tym kraju. I o ile ja jestem cierpliwy i w normalnych czasach miałem wyjebane po całości tak teraz jak ktoś ingeruje w moją wolność to zaczyna we mnie szybko wzbierać. Także szykują nam się ciekawe czasy… Póki co robię co mogę i patrząc na poziom graczy i swoją formę pokerową o przyszłość finansową jestem spokojny. Zobaczymy jak się dalej sytuacja rozwinie… A co do BRM to wypadało by mi jeszcze uściślić że obecnie jest 2600$ ale w zapasie mam 4500$ w reloadzie więc de facto powinienem nadmienić że overall to 7100$ i poniżej 5k$ schodzę z 33$. Mam zamiar wystawiać też regularnie pojedyncze turki na staking na GGpoker, bo jak się okazuje przez soft można to zrobić miło łatwo i przyjemnie. Wczorajszy GG Masters zakończył się profitem. Mam nadzieje podtrzymać dobrą passę w kolejnym.
pzdr
Bankroll: 2600$

2 komentarze

  • ambroży

    Świetne zmiany. Świeża głowa to podstawa a wyniki przyjdą same. Prędzej czy później nieważne, przy dużych fieldach nie masz na to za dużego wpływu. Jak już zatopiłeś się w książki to podziel się jakimiś mini recenzjami polecanych książek!

    • Chester20o

      Dzięki 🙂 Ostatnio czytam książki Dawida Piątkowskiego. Lubie poprawiać własne przekonania i pracować nad świadomością. Szczególnie „Obsesja doskonałości” daje kopa, bo myślenie o sobie jako sportowcu daje dużo lepsze efekty i spojrzenie na to co robisz każdego dnia i jak podchodzisz do pokera.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.