• Little up

    Siema! W tamtym tygodniu skipnąłem update bo i niewiele się działo a chciałem jak najbardziej odpocząć od wgapiania się w ekran. Generalnie pomału wracam do normalnego życia jak mogę. Nielegalny haircut jakieś tinderowe randki i te sprawy 😀 I powiem że dużo mi lepiej na bani, mimo braku jakichś większych sukcesów i progresu w odbijaniu, aczkolwiek… Deepek do deepka i licząc z największym cashem za 5te i 2000$ to coś tam powoli odrabiam. Niezmiennie frustrująca ilość semi FT i kolejnych większych turków – tak jak wczoraj gdzie na parę tysięcy ludzi zajmujesz 17te a pula to 200k$ Akurat nowy sztosowy 55$ Mini Bounty Builder HR (beka z nazwy ale marketingowo…

  • Codzienność

    Siemano Kolejny tydzień zmagań nie przynosi jakichś super rezultatów. Trochę mniej ciśnienia w związku ze spokojniejszym BRM, ale mimo wszystko pojawia się frustracja gdy po raz kolejny na pare tysięcy osób kończysz 20ty-30ty. Gdy widzisz dużo niższy poziom niż ten do którego jesteś przyzwyczajony a i tak nie jesteś w stanie się przebić i zrobić dobrego wyniku. Ale to tylko brak cierpliwości, no i też zbyt dużo gry. Muszę troche zmniejszyć volume bo 6x w tygodniu pełna sesja to jednak zbyt wiele. Miał być poniedziałek na naukę ale jak musiałem zejść z 55ek stwierdziłem że wole grind bo poziom gry i tak poszedł w dół a chce się odbić jak…

  • Gumbol

    Siemano W ostatni weekend nie bustnąłem rolla. Sobota poszła nawet na zero i grało się super, ale niedziela to już dramat. Zresztą jak to niedziela. Duże turnieje, dużo akcji, duże oczekiwania. I tak przy kolejnych niedomkniętych deepach mój poziom frustracji i ciśnienia sięgnął zenitu. Sama sesja nie była jakimś dramatem, ale coś mi się przelało i stwierdziłem że mam dosyć. Dosyć pogoni za wynikiem, dosyć odrabiania, dosyć ciśnienia, patrzenia w rolla i tego pierdolonego stresu i niepokoju potęgowanego obecną sytuacją w kraju. Starczy… Tak więc nie czekając na bustnięcie do końca zszedłem ze stawek. Puściłem to z czym się ścierałem od dawna. Teraz gram 5$-33$  Oczywiście wraz z tym przyszło…

  • Busto soon…?

    Siemano Tydzień grindu i nie mam dobrych wiadomości. z 10k zostały 3k… Poleciałem na bogato a że wariancja pomogła to wyszło nie najlepiej. Ogółem przy weekendzie pozwoliłem sobie na parę najlepszych 109$ek… mały grzech. Potem już tylko 55$ki max ale jak widać i ten względnie konserwatywny ruch mi nic nie pomógł. Prawda jest taka, że jeśli ciśniesz 109ki a po dwóch fatalnych sesjach nie powinieneś już grać 55$ek to znaczy że twój BRM ssie. Więc owa opowieść powinna być dla was przykładem czego NIE robić w domu. Jeśli gram wszystkie MTT ze starsów i party do 109$ to przy 20k$ w rollu powinienem już schodzić niżej. Bez dyskusji. Nawet przy…

  • Grind mode on

    Siemano Pare kolejnych dni i zaczynam rozkręcać grind na dobre. Forma rośnie zauważalnie. Coraz lepsze skupienie, coraz większa pewność siebie. Mimo nienajlepszych wyników jaram się oporowo patrząc jak kolejne online festivale i eventy wysypują się jak grzyby po deszczu. Potrzebny był taki boost pokerowi online. W każdym razie chciałem się dzisiaj podzielić z wami moimi codziennymi rutynami i tym jak będzie wyglądał mój tygodniowy grafik przez najbliższy czas. Nie wiem ile przyjdzie nam wszystkim siedzieć w domach ale domyślam się, że dwa tygodnie raczej magicznie nie rozwiążą problemu. Otóż w obecnym trybie planuje grać pięć pełnych sesji w tygodniu. Poniedziałek poświęcam w całości na naukę. Piątek day off na regeneracje…

  • Koronowe życie

    Siemano W sobotę wieczorem udało mi się wrócić bez większych przygód z Francji. Zaledwie parę godzin przed zamknięciem polskich granic 😀 Ciesze się że porwałem się na ten wyjazd bo przy obecnej sytuacji to nie wiadomo kiedy będzie następna okazja do wyprawy – na wakacje czy na gierkę live. Wracam do Polski po ponad tygodniu a tu zbiorowa panika, wszystko pozamykane… no niezbyt fajnie. Będąc we Francji coś tam do mnie docierało, ale na miejscu jak widzisz te pustki w środku dnia w centrum miasta to dopiero nabierasz poczucia absurdu całej sytuacji… W każdym razie – fajnie było, jednak teraz czas zmierzyć się z obecną rzeczywistością. Tak na prawdę kwarantanna…

  • Time to relax…

    Siema Kolejny tydzień zmagań nie przyniósł znaczących zmian. Gierka sama w sobie stoi na dobrym poziomie choć mam ostatnio lekkie problemy z koncentracją. Przy sobocie zjechałem już na 10k$ ale niedzielny shipek turbosa PSKO 33$ i zainkasowane jakieś 2,5k$ oraz pare deepów w innych turkach w tym 16te w 22$ Double Deuces na jakieś 10k ludzi  – pozwoliło troche wyprostować wykres. W każdym razie po drodze zdarzyło się pare razy regnąć do 109$ek muszę przyznać 😀 Szczególnie przy niedzieli w przypływie dobrej formy. Nie jest to nic groźnego… takie małe shotowanie… klasyczne naginanie założeń wcześniej przyjętych w ramach małych wyjątków. 109$ Bounty Builder na starsach jest po prostu zbyt słodki…

  • Tallinn Adventure

    Siema! Właśnie wróciłem ze spontanicznego wyjazdu na festival Kings of Tallinn, skuszony wizją rywalizacji drużynowej oraz ME za 1100e z 500,000e gtd. Poziom jak się spodziewałem dość rekreacyjny. Tak na prawdę jadąc nie wiedziałem czego się spodziewać, bo Estonia to dla mnie kraina kompletnie nieznana, ale okazało się że to kraj dużo bardziej rozwinięty niż mi się wydawało. Choć ludzie chłodniejsi, jakby bardziej konserwatywni. W prawdzie mała próbka, ale szczególnie po pracownikach kasyna i hotelu, jak i krupierach było widać ten brak luzu i rezerwę. Ja rozumiem że komuś może nie przypasować moja morda, lub ma dosyć rozlicznych najebanych ludzi (bo o takich tam nie trudno), ale mimo wszystko jeśli…

  • BRM 200k$ Challenge

    Siemano! Parę kolejnych bezowocnych sesji i roll lekko stopniał, aczkolwiek po przemyśleniu całego BRMu stwierdziłem, że chce zostać na 109$kach jak najdłużej, więc dam sobie jeszcze chwile na tych stawkach. Doładowałem rolla o 7k$ z wlasnych oszczędności i rozplanowałem trochę bardziej konserwatrywny bankroll management. Tzn przy rollu poniżej 15k$ zchodze ze 109$ek. Oczywiście przed nami kulminacyjny weekend festivali na starsach i partypoker więc może się zdarzyć parę wyjątków 😀 ale na pewno ME z directa gamblował nie będę ;p  Cofając się może lekko wstecz, wypada nakreślić moją obecną sytuację i to co działo się przez ostatnie pół roku jeśli chodzi o gierkę. Otóż w połowie 2019 miałem ostatnią górkę (wykres…

  • Bankroll Challenge

    Siema! Wczorajszą sesję zaczynałem mając 5k$ w rollu. Tym razem nie byłem tak skupiony i wypoczęty jak przy wspomnianej styczniowej sesji. 1st meeting z nowo poznaną w sieci dziewczyną zabrał mi czas na medytację przed sesją, która jest moim codziennym rytuałem. W czasie sesji również odlatywałem myślami w stronę realnego świata. Niemniej jednak udało się shipnąć dwa turnieje efektem czego zakończyłem sesje z bilansem 14k$  Także jest się z czego cieszyć 🙂 Jak widać granie dużej ilości satelit jak i turków z dużym fieldem potrafi generować naprawdę spore swingi. Schodząc poniżej 10k$ w rollu przestałem grać 109$ki. Oczywiście z paroma wyjątkami bo i wczoraj zdarzyło się zagrać GG Mastersa za…