• Powoli do przodu

    Siemanko! Dawno mnie tu nie było… Trochę się działo. Mam wrażenie że od ostatniego wpisu, który miał miejsce blisko dwa miesiące temu minęły lata świetlne. W międzyczasie zdążyłem wygrać parędziesiąt k$ i przegrać parędziesiąt k$, odkryć i zostawić szkołę Jogi, rozkochać i porzucić kolejną kobietę w moim życiu (pewnie główna przyczyna obsuwy w pisaniu).  Więc może od początku pokerowo. Przez ten czas nie grindowałem szczególnie mocno. Trochę oddechu po festivalach i radości z życia. Dwie wizyty w Karkonoszach i jedna w Tatrach. Wiec te 1100 turków w niecałe dwa miesiące to względne wakacje 😉 Ogólnie wklejam wykres z tego okresu. Pomyślałem że będę się regularnie dzielił całościową perspektywą, żebyście mogli…

  • Victory

    Siemanko! Nie minęło kilka dni od mojego poprzedniego wpisu, gdzie wspominałem o deepach i cierpliwości a tu proszę! Całe 3 dni i mam tytuł mistrza WCOOP na koncie 😀 Oczywiście zwycięstwo bardzo cieszy, aczkolwiek zdaje sobie sprawę że jest to jedynie mały krok w kontekście tego co jest jeszcze do zrobienia. W każdym razie mamy ostatni festivalowy tydzień, po którym będzie czas na przerwę, więcej nauki i komfortowy grind średnich stawek. Czas zakasać rękawy do pracy, bo wracam na mid-high. Siemanko! Nie minęło kilka dni od mojego poprzedniego wpisu, gdzie wspominałem o deepach i cierpliwości a tu proszę! Całe 3 dni i mam tytuł mistrza WCOOP na koncie 😀 Oczywiście…

  • Zmiany

    Siemanko! Minął już prawie miesiąc od ostatniego wpisu. Pewnie nie zdziwi was fakt że zjadł mi połowę rolla 😀 Ale takie już sobie życie wybrałem i biore je na klate 🙂 W każdym razie WSOPy nie przyniosły żadnych większych sukcesów poza tym jednym deepem w GGMasters HR i 13tym miejscu. Poleciało trochę shootów do WSOPowych eventów jak i sporo satelitek do ME, jednak bez lepszych rezultatów. W zeszły weekend również zaliczyłem deepa i day 3 w Micro ME 109$ na Partypoker, Koniec końców 28my na bodajże 8k osób. Także deepy są, cały czas gdzieś tam się ocieram o dobry wynik. Jeszcze trochę cierpliwości, dobrej pracy i przyjdzie efekt w postaci…

  • Było blisko

    Siemanko! Ostatnie dwa tygodnie to nie było nic dobrego. Grind, zjazd, lekkie odbicie, zjazd. Znowu lekkie odbicie i ponownie dołek. I tak między 6k a 2k sobie lawirowałem. Oczywiście na własne życzenie, bo jak patrze tu i uwdzie na wasze zasady BRM to nie mieszczę się w żadnej skali 😀 W każdym razie wreszcie doczekałem się konkretnego odbicia. Miniona niedziela wreszcie przyniosła jakiś lepszy wynik. Fakt przejścia od satki 10$ -> 100$ -> 1500$ był już mega sukcesem i zajawą. Oczywiście pod tą okazje zmniejszyłem multitabling do 6 i wrzuciłem pełen focus. Jak grasz turniej za połowę rola (bo miałem 3k$) to masz jakoś tak większą motywacje żeby dać z…

  • WSOP is coming!

    Siemanko! Kolejne dni mijają mi na walce o swoje. WSOPy nadchodzą, co mnie bardzo cieszy, jednak w obecnym stanie posiadania nie będzie mi dane zbytnio powalczyć o bransoletkę. Wczoraj odpaliłem sobie gamblowego Openera za 100$, ale to by było na tyle szaleństw i odstępstw od BRM na najbliższy czas. Oczywiście satelity będą grane, ale wiadomo jest apetyt na więcej. Przed nami cały miesiąc zmagań. Mam nadzieję że uda mi się urwać coś z tego tortu. Siemanko! Kolejne dni mijają mi na walce o swoje. WSOPy nadchodzą, co mnie bardzo cieszy, jednak w obecnym stanie posiadania nie będzie mi dane zbytnio powalczyć o bransoletkę. Wczoraj odpaliłem sobie gamblowego Openera za 100$,…

  • Twitch off

    Zmiany Siemanko! Ostatnimi czasy ponownie lecę w dół, czego mam już dosyć dlatego czas na zmiany. Tzn. zawieszam wszelakie aktywności około-pokerowe do czasu aż nie odbije się na dobre i nie będe w stanie grać komfortowo mid-high MTT. Zbyt długo się to już ciągnie a ja nie mam ochoty dłużej tułać się na mieliźnie. Czas znowu zacząć robić hajs z pokera. Dobrze znam realia zabawy w turniejach po pare tysięcy osób, także jestem cierpliwy i wiem że w końcu wyniki przyjdą. Ostatnio było trochę projektów typu praca nad stroną internetową czy streamami, ale koniec z tym. Obecnie czas poświęcony na pokera chcę przeznaczać na naukę, coachingi lub grę. Wszystko inne…

  • Trochę normalności

    Siemanko! Trochę mnie nie było ale sporo ostatnio się dzieje. Z jednej strony wracam do normalnego życia, czyli treningi kickboxingu, bachata, jakieś Tinderowe randki i małe balety – A z drugiej strony sporo projektów pokerowych. Nauka, coachingi i przygotowanie do streamowania na Twitchu. Między tym wszystkim jeszcze 5-6 sesji pokerowych w tygodniu sprawia że na nudę nie mogę narzekać 🙂 Real life Wreszcie wracam do formy fizycznej! Treningi 3x w tygodniu kickboxingu szybko stawiająna nogi. No i ta radość z powrotu, gdy znowu możesz robić to co kochasz… bezcenna 🙂 W każdym razie czuję się dużo lepiej, gdy mam trochę więcej balansu w życiu. O bachatach, randkach i baletach nie…

  • Jeden krok w tył…

    Czołem! Ostatnie dwa tygodnie spędzone na grindzie to powolne wykrwawianie się z rolla. Jak to MTT. W każdym razie ciesze się bo powoli wracam z treningami kickboxingu i niedługo jakimiś sensownymi tańcami 😀 A tak ogólnie to pracuje też trochę nad wyglądem stronki co pewnie można zauważyć. Dalej trochę epoka kamienia łupanego ale powiedzmy że jest to drugi mały krok 🙂 Przynajmniej dorobiłem się sensownego loga! 😀 Pozwoliłem sobie przez ten czas na lekkie kontrolowane shociki ale roll spadł poniżej 15k$ więc koniec fiesty. Wystawie ostatnie stakingi na niedziele na GGpoker i chwilowo stopuje z wyższymi stawkami. Myśle że sporo ludzi będzie chciało odpocząć po miesiącu pełnym wrażeń, także jest…

  • Cierpliwość

    Powoli do przodu Siema! Kolejny tydzień zmagań kończę na lekkim plusie. Udało się wygrać parę pomniejszych turniejów i nie popłynąć zbytnio. Także roll wygląda zdrowo na 55$ki. Jeszcze parę miesięcy temu mając ponad 20k$ atakowałbym 215$ki. Dzisiaj ostrożnie dotykam 109ek$. Cały czas plan zejścia z 55$ poniżej 15k$ obowiązuje. Zaczynam regularnie grać 109$ki powyżej 30k$. Swój romantyzm festivalowy trzymam cały czas na wodzy, bo jak widać maraton prędko się nie skończy. Każdy pokerroom chce skorzystać z hossy pokera online. Może też uda się dziabnąć nieco z tego tortu 🙂 Tilt Ostatnio często brakuje mi cierpliwości, czyli jednej z ważniejszych cech pokerzysty. Szczególnie pokerzysty turniejowego. Po chwilowym run goodzie i paru…

  • Run good

    Siema Dobra passa na GGpoker trwa. Kolejny shipek pomaga budować rolla i odrobinę pewniej zasiąść na 55kach. Nie mam zamiaru szaleć ze 109kami, zrobiłem sobie już wczoraj sesje z paroma shotami i wystarczy. Zagrałem parę satek za 55$, Day1 100$ WSOPC Ring Eventa i dwie 80$ki na GG. Udało się wygrać satke do SCOOPa High za 530$ ale bez szału. Także sesja bez sukcesów, więc skupiam się na 33-55$, od czasu do czasu odpalając jakąś extra 109$ke. Krzywdy mi to raczej nie zrobi, a kontrolny shocik od czasu do czasu wskazany 🙂 Czuje też lekką napinkę i rush tilt, więc muszę tym bardziej panować. To naturalne uczucie gdy chcesz więcej…